poniedziałek, 8 sierpnia 2011

wesoły ptaszek :)

Dzisiaj będzie coś całkiem wesołego :)
Zabawka zrobiona dla mojej maleńkiej imienniczki z okazji roczku.Widziałam już gdzieś na jakimś blogu takiego ptaszka, tylko w całkiem innych kolorach. Nie pamiętam gdzie to było, ale chyba autorka pisała po angielsku :)


Zrobiony jest z bawełnianych, dość grubych włóczek, które kupiłam kiedyś na allegro za śmieszne pieniądze. Szydełko 3mm (za małe, ale nie mam większego ;p )



Mam nadzieję, że się podoba :)

piątek, 15 lipca 2011

coś tam tworzę

Nie mam motywacji zaczynać czegoś dużego...


Pierwsze kolczyki powstały z inspiracji. Spodobały mi się kolczyki tworzone przez Matę :) Zapragnęłam podobnych... niestety moim daleko do doskonałości. Ale nie poddaję się ! następne będą już bardziej dopracowane :) Natomiast Macie dziękuję za wskazówki dotyczące kółeczek :)



Drugie kolczyki to całkowicie mój projekt i wykonanie. W skali od 0 do 10 jestem z nich zadowolona tak na 7,5 ;p Jeszcze kiedy były bez koralików, to poważnie myślałam nad tym, żeby je wyrzucić ;p Trochę się nad nimi namęczyłam, żeby oba wyszły takie same :D





Używałam buraczkowego i czerwonego kordonka Ariadny, szydełko 1,25 mm. W obu parach są kółeczka. Czerwone kolczyki ozdobione są małymi koralikami. 



środa, 13 lipca 2011

piękna !

Piękna mi wyszła ta broszka robiona na zamówienie :) Jedyną wskazówką od koleżanki był kwiatek: koniecznie miał być z cieniowanego fioletowego kordonka, reszta to całkowicie mój pomysł :)


Kordonek cieniowany mojej ulubionej Ariadny, zszedł dokładnie cały moteczek. Listek jest z dwóch warstw cienkiego filcu, z tyłu zapięcie, takie typowo broszkowe. Całość ma długość 7 cm, sam kwiatek ma 3,5 cm średnicy. Jestem bardzo zadowolona i szczęśliwa, że już na pierwszy raz tak ładnie mi wyszło :)




tylko zdjęcie jak zwykle byle jakie ;p

środa, 15 czerwca 2011

turkus

Lubię robić kolczyki w prezencie :) 
Te powstały właśnie w ten sposób. Mam nadzieję, że się spodobają. Uwielbiam takie kolory <3


Kordonek turkusowy Ariadna 76x2, a szydełko 1,25 mm :)
Kwiatuszki mają 3 cm średnicy.








hmmm.. na żywo są tysiąc razy ładniejsze :)


piątek, 10 czerwca 2011

nowe kolczyki



Nie mam ostatnio czasu na żadne robótki. Egzamin z filozofii... na szczęście już po nim (wrzesień daleko). Chcę pokazać dzisiaj dwie pary kolczyków. 


Pierwsze, słonecznikowe, powstały z inspiracji serwetkami. Kiedyś zrobiłam jeden, później jakoś odłożyłam szydełko i dopiero przedwczoraj mi się o nim przypomniało. Ileż się namęczyłam, żeby przypomnieć sobie jak był zrobiony... W każdym razie powstał drugi kolczyk, niestety nie bliźniak. Nici te same, co przy serwetce, czyli żółta i brązowa Snehurka i szydełko 0.95 mm





Kolejne kolczyki zrobione są wzorem moich ulubionych kwiatków, tyle, że te mają po 6 płatków. Zrobiłam je na pożegnanie dla mojej uczennicy, z którą w ramach wolontariatu nadrabiałyśmy przez rok matematykę. Mam nadzieję, że jej się spodobały :) Cieniowana mulina Ariadna w kolorze fioletowym, szydełko 1,25mm.






Kolczyki usztywniam na cukier (łyżka wody na łyżkę cukru).


i jak? :)

wtorek, 7 czerwca 2011

zaległe prace

Pisałam kiedyś, że powstaje pewien projekt i nie podałam żadnych szczegółów. Dziergałam prezent na Dzień Matki i urodziny (też dla Mamy). Wzór zaczerpnęłam z bloga Fascinaty, ale znacznie go zmodyfikowałam. Moje  serwetki są większe, przez co zmieniła się też wielkość płatków. Tu macie oryginał -> klik !
Mojej mamie bardzo się te słoneczniki podobają, używa ich z przyjemnością, ale już zapisana zostałam na kurs do mojej Matki Chrzestnej, która jest dosyć robótkowa, aby nauczyła mnie robić tak, żeby nie powstawał ten "promień" w miejscu łączenia rzędów. Serwetki powstały z kordonka Snehurka (jasnożółty i brązowy) za pomocą szydełka 0.95mm.

Nie mam niestety ładnych zdjęć, kompletnie zapomniałam o ich zrobieniu ;p


Zrobiłam cztery (nie zdążyłam więcej). Środek ma średnice 12 cm, więc całość ma około 16 cm.


A tutaj to w ogóle upinałam sobie je tylko tak na sucho, żeby zobaczyć, czy nie lepiej wyrzucić i zapomnieć.. ale na szczęście są udane :D

poniedziałek, 6 czerwca 2011

wygrana w CANDY !

Bardzo się cieszę z pierwszej wygranej w CANDY na blogu Szarobure i pstrokate :)
Dostałam piękne, ręcznie malowane klamerki, które na pewno wykorzystam, mam już nawet pomysł !
Dodatkową niespodzianką jest piękny turkusowy breloczek z filcu ! już widzę go przywieszonego do mojej torebki :D
Jestem naprawdę tak pozytywnie zaskoczona :)

Serdecznie dziękuję Oldze, za tę piękną niespodziankę :)



Prawda, że piękne kolory? :)