Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 grudnia 2012

różne różności

Bez zbędnego rozpisywania się. UWAGA, dużo zdjęć!!! :) :) :)

Najpierw pokażę zimowa dekorację na oknach:






w pokoju mam dwa okna i własnie na obu jest taka dekoracja :)
Kolejna rzecz, to zamówione przez moja koleżankę prezenty świąteczne:

makową broszkę już kiedyś można było u mnie obejrzeć :)

króliczek przymierzył broszkę i okazało się, że bardzo ładnie mu w takim kapeluszu :)

I na koniec jeszcze kilka śnieżynek: 





Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim miłego zimowego wypoczynku :)
Mam nadzieję, że koniec świata oszczędzi nasze blogi :)

wtorek, 25 września 2012

lubię ten wzór

Tak jak w tytule - lubię ten wzór. Ostatni raz mogliście podziwiać tę serwetę w fiolecie o tutaj <---  Tym kolor jakby lniany?  W każdym razie serweta pięknie będzie się prezentowała na ciemnym drewnianym stole :) Wykonałam ją na zamówienie dla koleżanki. Wiem, że powędruje dalej do "przyszłej bratowej". Oby przypadła do gustu!





Włóczka: Violet YarnArt 50g/282m 100% bawełna
Kolor: jasny beż/len (nr 6282)
Szydełko: metalowe 1,5 mm

Niedługo powrót na uczelnię. Jak ja się cieszę! Rozpoczynam studia magisterskie na nowym kierunku. Jestem całkowicie niezorientowana co i jak. Czuję się bardziej zielona niż jakiś pierwszak :D Ale przynajmniej rozpoczęcie roku akademickiego oznacza zakończenie pracy na telefonach, ech - oby nigdy więcej!

A poza tym rozpoczęłam sezon na ozdoby zimowe :)

Pozdrawiam! :)



piątek, 22 czerwca 2012

moja pierwsza duża serweta

Ten wzór znalazłam już dawno, miałam w planie zrobić taką serwetę dla siebie. Okazało się, że pierwszy raz robiłam ją dla kogoś innego - dla mojej przyszłej Teściowej z okazji imienin :)

Serweta ma nieco ponad 40 cm średnicy, natomiast małe serwetki mają około 15 cm średnicy. Krochmaliłam je w kupnym krochmalu na zimno. Następnie napinałam szpilkami (masa szpilek!) na dużym styropianie i tak pozostawiłam na noc do wyschnięcia. 

Serweta nie jest wolna od błędów, ale jak to zwykle bywa, odkryły się przede mną dopiero przy napinaniu.. Na szczęście pomyłki nie są bardzo widoczne :)





jedna duża serweta i dwa małe "filiżankowce"


tylko tyle nici zostało z 50gramowego motka :)


Włóczka: Violet YarnArt 50g/282m 100% bawełna
Kolor: jasny fiolet (nr 6309)
Szydełko: metalowe 1,5 mm

Oba wzory mogę zainteresowanym przesłać na maila, ponieważ mam ściągnięte na dysk i nie
posiadam linków.

Mam do Was pytanie.. jak zapakować taką dużą serwetę??

Pozdrawiam serdecznie! :)

wtorek, 7 czerwca 2011

zaległe prace

Pisałam kiedyś, że powstaje pewien projekt i nie podałam żadnych szczegółów. Dziergałam prezent na Dzień Matki i urodziny (też dla Mamy). Wzór zaczerpnęłam z bloga Fascinaty, ale znacznie go zmodyfikowałam. Moje  serwetki są większe, przez co zmieniła się też wielkość płatków. Tu macie oryginał -> klik !
Mojej mamie bardzo się te słoneczniki podobają, używa ich z przyjemnością, ale już zapisana zostałam na kurs do mojej Matki Chrzestnej, która jest dosyć robótkowa, aby nauczyła mnie robić tak, żeby nie powstawał ten "promień" w miejscu łączenia rzędów. Serwetki powstały z kordonka Snehurka (jasnożółty i brązowy) za pomocą szydełka 0.95mm.

Nie mam niestety ładnych zdjęć, kompletnie zapomniałam o ich zrobieniu ;p


Zrobiłam cztery (nie zdążyłam więcej). Środek ma średnice 12 cm, więc całość ma około 16 cm.


A tutaj to w ogóle upinałam sobie je tylko tak na sucho, żeby zobaczyć, czy nie lepiej wyrzucić i zapomnieć.. ale na szczęście są udane :D